Sprzedaż – najważniejsza umiejętność życiowa?

Czy sprzedaż jest tak straszna jak się obawiasz?
Czy sprzedaż jest tak straszna jak się obawiasz?

Wiele osób gdy usłyszy słowo „sprzedaż”, to widzą w głowie nachalne wciskanie czegoś, czego nie potrzebują. Wydaje im się, że tylko bezpośrednie zachęcanie, namawianie do kupna czegoś to sprzedawanie.

W tym wpisie postaram się pokazać Ci szersze spojrzenie na sprzedaż. Zobaczysz, że jeżeli spojrzymy na nią z innej perspektywy, to jest ona obecna praktycznie wszędzie.

Nowa definicja sprzedaży

Nie będę Cię truł jakimiś definicjami prosto z encyklopedii. Po prostu napiszę czym sprzedaż jest według mnie. Jest to:
Sprzedaż to wywieranie wpływu na osobę, którego celem jest odniesienie osobistych korzyści, osiągnięcie wcześniej ustalonych celów.
Większość relacji opiera się o różne mechanizmy sprzedaży. Gdy kobieta chce poderwać mężczyznę, to stara się wyszykować, zrobić świetny makijaż – dba o swoje „opakowanie”. W jego otoczeniu stara sié być zabawna, urocza. Płeć męska robi to samo. Proces podrywania, flirtowania to nic innego jak sprzedawanie siebie drugiej osobie. Starasz się pokazać siebie jak najlepiej.
Wiele ma ze sprzedawaniem siebie złe skojarzenia. Ja również. Jednak przez całe życie to robimy. Staramy się jak najlepiej wypaść w szkole, na rozmowie o pracę, pierwszego dnia w nowym miejscu. Nie chcemy robić złego wrażenia, wręcz przeciwnie.
To wszystko można nazwać prezentowaniem siebie i wieloma różnymi określeniami. Można też określić to jednym, szerszym pojęciem – sprzedaż.

Klasyczna sprzedaż

„Klasyczna” sprzedaż składa się z wielu elementów. Gdybym miał wymienić kilka najważniejszych, to należą do nich:
  • Unikalna oferta, która pozwala wyróżnić się w tłumie. Nie musisz wymyślać kwadratowego koła, albo trójkątnego telefonu – kilka, a nawet jeden element inny niż wszystko co do tej pory jest na rynku pozwala Ci się wyróżnić.
  • Dopasowanie do klienta i przedstawienie korzyści w atrakcyjny sposób – mówienie językiem odbiorcy. Gdy liczą się dla niego parametry techniczne laptopa, to nie wciskasz mu na siłę laptopa „x”, argumentując że ma świetny design.
  • Odpowiednie grupa docelowa – nie próbujesz sprzedać kleju do protez nastolatkom. Zawsze celuj z produktem, do grupy ludzi, w której jest duża szansa na to, że znajdzie się wiele zainteresowanych osób.
Do tego można dorzucić jeszcze dobre pierwsze wrażenie, które ułatwia cały proces sprzedaży, czy też wezwanie do działania. Jednak według mnie te trzy elementy są najważniejsze.
I w klasycznej sprzedaży wykorzystujesz te elementy by sprzedać potencjalnemu klientowi produkt, lub usługę i zamienić go w realnego klienta. A jak to się do szerszego spojrzenia na sprzedaż, o którym pisałem wcześniej?

Praca na etacie

Dla wielu osób ogranicza się ona do wysłania CV i pójścia na rozmowę kwalifikacyjną (jeżeli trzeba na nią iść, to często zaczyna się narzekanie na to jak jest ciężko).
Jednak elementy sprzedaży biorą udział w procesie rekrutacji. Pierwszy z nich – unikalna oferta. Pamiętam jak w szkole na WOS-ie nauczyciel opowiadał o tym jak wygląda proces analizy CV. Firmy nie czytają wszystkich – często nie mają na to czasu. Wybierają te, które się wyróżniają w jakiś sposób, np. mają zdjęcie.
Jakiś czas temu było głośno też o „unikalnych CV„, np. przedstawieniu swoich klasyfikacji w formie infografiki. To kolejny sposób na wyróżnienie.
Jak Ci się wydaje – kto ma większe szanse na zostanie zaproszonym na rozmowę o pracę. Osoba, która przysłała tak samo nudne CV, jak setki innych? Czy może osoba, której CV jest po prostu inne?
Ponadto w samym CV (i w trakcie rozmowy) zwracaj uwagę na to, co faktycznie przyda Ci się w pracy. Po co pisać o tym, że potrafisz pracować w zespole, albo umiesz grać na gitarze, czy też jesteś komunikatywny, skoro starasz się o posadę księgowego?

Sprzedaż w relacjach

Co zwykłe relacje mają związanego ze sprzedażą? O wiele więcej niż myślisz. Proszenie o pomoc, to najbardziej „klasyczna” forma sprzedaży. Jednak tutaj często chodzi po prostu o bycie lubianym, posiadanie znajomych.
I zastanów się kto z reguły ma więcej przyjaciół, barwniejsze relacje. Osoba, która jest szara, zwykła i przeciętna. Gdy ją spytasz się o coś to odpowiada „jakoś leci”, „tak jak zwykle”, itp. Czy może osoba, która ma swoje pasje, hobby, opowiada o nim godzinami.
Zastanów się, której z tych osób Ty byś wolał posłuchać.
Umiejętność wybierania tego o czym mówić należy do umiejętności potrzebnych w sprzedaży. Gdy chcesz sprzedać samochód, to nie opisujesz kształtu drzwi, czy też zastosowanych uszczelek – niewiele osób to obchodzi.
Tak samo w relacjach – nie opisujesz tego jak się dzisiaj ubierałeś. Zanudziłbyś tym wszystkich słuchaczy. Gdy o czymś mówisz, to wybierasz rzeczy niezwykłe, wyjątkowe, niecodzienne. A jeżeli już mówisz o czymś prozaicznym, jak np. poranne ubieranie, to podkreślasz co wyjątkowego się stało.
W ten sposób SPRZEDAJESZ siebie jako ciekawą osobę, na rozmowę z którą warto poświęcić swój czas. 
Odpowiednie wybranie osób, z którymi chcesz utrzymywać relacje (odpowiednik klasycznej grupy docelowej) jest oczywiste. Wybierasz osoby, o takich cechach, które lubisz. Jedni wybiorą „imprezowiczów”, inni natomiast wolą „domowników”.

Wnioski?

Przede wszystkim jeżeli boisz się klasycznej sprzedaży, lub sprzedawania przez internet, to przestań się bać. I tak jest ona obecna w twoim życiu – musisz po prostu przenieść doświadczenia z nią związane do innych dziedzin.
Drugi wniosek – jeżeli uczyłeś się sprzedawać, to wykorzystaj tę widzę w innych dziedzinach. Możesz ją wykorzystać praktycznie wszędzie – jeżeli masz pomysły na wykorzystanie tego w konkretnych sytuacjach, to napisz w komentarzu. Chętnie poznam również Twoją opinie na temat sprzedaży.

3 thoughts on “Sprzedaż – najważniejsza umiejętność życiowa?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge