Programy revshare – ściema i oszustwo czy dochodowy biznes?

Programy revshare - warto brać w nich udział?
Programy revshare – warto brać w nich udział?

Programy revshare to stosunkowo nowy i kontrowersyjny sposób zarabiania w internecie. Mimo to bardzo popularny, ostatnio jeden z większych programów – Traffic Monsoon wpadł w tarapaty. Na początku tego roku środki na koncie zablokował paypal. Kilka tygodni temu była kolejna afera – firma została zablokowana przez SEC.

Na początek – czym jest revshare? W skrócie

Programy revshare polegają na tym, że dzielą się zyskami z reklam z użytkownikami. Takie programy istniały od zawsze. Kiedyś nazywało się je „Surfami”, czy jakoś tak. Różnica była taka, że tam za obejrzenie reklamy dostawało się 0.001$, lub podobne kwoty.

Natomiast w programach revshare polecanych dzisiaj kupuje się „paczki reklamowe”. W zamian można się reklamować – inni użytkownicy portalu widzą twoją reklamę. Natomiast Ty jeżeli będziesz codziennie oglądał reklamy to uzyskasz „Zwrot z inwestycji”, „rabat” – różnie się to nazywa. Jednak w praktyce oznacza to, że zainwestujesz 50$  w paczki reklamowe i wypłacisz z nich np. 55$ w x dni (najczęściej około 50).

Istnieją oczywiście inne portale, które dzielą się zyskiem z reklam, np. Wowapp. Jednak w większości tego typu portalach istnieje zasada, że żeby zarobić sensowne pieniądze potrzebujesz dużej liczby poleconych. Natomiast programy typu revshare często reklamowane są jako takie, w których możesz zarabiać bez polecania. Tym zajmiemy się potem 😉

Czy programy revshare to piramida finansowa?

Kluczowe pytanie – bo jeżeli tego typu programy to piramida finansowa, to każda osoba, która je poleca może za to ponieść konsekwencje karne. Kończy się śmieszkowanie.

Pierwszy zarzut – w programach revshare nie ma produktu. To pytanie jest sporne, ponieważ kupuje się adpacki. Czy to jest produkt, czy nie – każdy niech odpowie sobie w swoim własnym zakresie. Według mnie to jest produkt. Tak samo jak reklama na facebooku, w telewizji, google – to wszystko jest produktem.

Niektóre osoby zarzucają, że nikt normalny nie rekalmowałby się w tych programach. Bo „przecież tam ludzie klikają żeby zarobić i nie chcą nic kupować”. Jest w tym trochę racji – osoby klikają w reklamy, żeby zarobić.

Jednak rozmowy o tym jaka forma reklamy jest nieskuteczna, a jaka skuteczna to zupełnie inny temat. Ja powiem w ten sposób – bawiłem się trochę programami revshare i częściej interesowały mnie reklamy w nich, niż reklamy, które widziałem w telewizji. A reklama w revshare jest o wiele tańsza niż telewizyjna.

Aleksandra Niedzielska porównała swoje doświadczenie z reklamą w revshare i reklamą na fecbooku. I jej lepsze rezulataty dała reklama w programach revshare.

Jeżeli dopasujesz reklamy do grupy docelowej, to efekty będą dobre. Ta zasada dotyczy również programów typu revshare.

To normalne, że jeżeli będziesz reklamował np. biuro nieruchomości to rezultaty będą przeciętne. Jednak jeżeli na blogu o psach kupiłbyś artykuł sponsorowany i promował w nim swoje biuro nieruchomości to rezultaty też prawdopdoobnie nie powaliłby Ciebie na kolana.

W revshare zarabia każdy? Promocja revshare to największy problem

Niektóre osoby pomyślą, że jestem zwolennikiem revshare i będę ich bronił. Nie mam takiego zamiaru – chcę, żeby ten wpis był maksymalnie obiektywny. Nie mam zamiaru ani na siłę naśmiewać się z tej branży, ani jej bronić jeżeli widzę, że coś jest nie tak.

A do programów revshare mam mieszane uczucia. Jednak najgorszy w nich jest sposób ich promocji. Oczywiście zdarzają się wyjątki od tego co przeczytasz niżej. Jednak zwykle spotykam się z kłamstwami, mówieniem częściowej prawdy o tego typu programch. Często można usłyszeć hasła:

Zarabiaj bez polecania

Gwarantowane dochody

Gwarancja tego, że zarobisz!

To tylko przykładowe hasła. I to błąd, ponieważ prawda o programach revshare jest trochę inna:

1. Programy revshare to programy wysokiego ryzyka.

2. Żeby zarabiać dużo musisz włożyć dużo, albo zdobyć wiele poleconych

Z resztą zobacz – jeżeli wpłacisz 1000$ (ok. 4000zł) to po 50 dniach będziesz miał 1100 dolarów. 100$ na 50 dni to dużo? Raczej za to nie przeżyjesz…

Utrzymywać się z programów revshare możesz, gdy w adpackach masz około 20.000$ (ok. 80000 złotych) będziesz miał 2000$ na 50 dni. Wychodzi trochę ponad 1000$ na miesiąc. Od tego trzeba odliczyć podatki.

Dlatego jeżeli chcesz żyć tylko z programów revshare masz dwie opcje (trzy, jeżeli chcesz polecać program innym). Zainwestować od razu dużą sumę (dla wielu osób ogromną), albo zacząć z mniejszym budżetem, reinwestować i czekać aż wzrośnie.

A te wszystkie pieniądze trzymasz w programie, który może w każdej chwili zniknąć, zmienić sposób funkcjonowania a wtedy znikną również twoje pieniądze.

Możesz oczywiście zarabiać więcej zdobywając poleconych, jednak wtedy hasło „zarabiaj bez poleconych” staje się tylko chwytem marketingowym.

Osoby, które promują revshare często nie wspominają o ryzyku, o tym jak wygląda zarabianie w tych programach. Tylko rzucają pięknymi hasłami. To główna wada programów revshare.

A co powiem na temat samych programów revshare?

Sposób zarabiania (jeżeli jest legalny – o tym za chwilę), jak każdy inny. Jeżeli ktoś JEST ŚWIADOMY tego jak on działa, jakie ryzyko niesie. Jeżeli akceptuje to wszystko i chce wpłacić tam pieniądze, to nich to robi śmiało.

Teraz podzielę sie pewnego rodzaju „newsem”, którego nie zgłębiałem. Jeżeli ktoś posiada jakieś dane statystyczne – nich poda je w komentarzu. Słyszałem na dwóch filmach, że przeciętny czas trwania programów revshare to kilka miesięcy.

Jeżeli w tym czasie zarobisz to wychodzisz na plus. Jeżeli nie, to stracisz pieniądze.

A to sprawia, że ja nigdy nie będę intensywnie promował tego typu programów. Obecnie posiadam konto w Mxrevshare , na którym mam jakieś środki. W reszcie programów jeżeli mam konta to nic z nimi nie robię.

Obecnie planuję przetestować skuteczność reklamy w Mxrevshare. Wynikami testu pewnie podzielę się na blogu, jeżeli też chcesz prztestować reklamę tam, to tu jest mój link partnerski do MxRevShare. Jeżeli nie chcesz żebym otrzymał jakiekolwiek prowizje z twoich wpłat, o po prostu wejdź na mxrevshare.com 😉

Natomiast jeżeli chodzi o promocję programów typu revshare pod kątem zarobkowym, to nie robię tego z dwóch powodów:

  1. Czuję się odpowiedzialny za osoby, które rozpoczynają ze mną współpracę i nie chcę żeby straciły pieniądze.
  2. Po prostu wolę inne sposoby na zarabianie przez internet, które według mnie dają o wiele lepsze rezultaty i perspektywy

W skrócie moje podejście do programów revshare – jeżeli osoby promujące je są SZCZERE i nie zatajają informacji o ryzyku tylko po to, żeby zarobić jak najwięcej, to nie mam nic przeciwko.

A i jeszcze od „fanatyków” programów revshare. Ryzyko wzięcia udziału w tych programach, to coś innego niż zwykłe ryzyko biznesowe. Jeżeli np. rozpoczynasz własny biznes, granie na giełdzie, inwestycje w nieruchomości to oczywiście możesz stracić. Jednak przyczyną będzie najczęściej nieskutezcne działanie, lub brak wiedzy z twojej strony.

Natomiast w programach typu revshare Ty możesz robić wszystko idealnie, a program po prostu upadnie.

Sprawa trafficMonsoon i legalność programów typu revshare

Tutaj zaczyna się zabawa. Jeżeli chodzi o Traffic Monsoon, to jedni twierdzą, że wypłaty są robione z wpłat kolejnych uczestników programu (i mają na to dowody). Inni twierdzą, że firma ma xx milionów dolarów zabezpieczenia. I nawet gdyby wypłaciła wszystkie prowizje, to jeszcze by jej zostało x milionów dolarów (i co najlepsze – też mają na to dowody).

Nie będę udawał, że sprawdziłem te wszystkie dane. Że przeanalizowałem wszystko. Nie zrobiłem tego. Jeżeli ludzie chcą przerzucać się argumentami, to niech śmiało to robią.

Ja natomiast poczekam na decyzję SEC. Jeżeli ta instytucja stwierdzi, że TrafficMonsoon jest legalne. Super – branża revshare (a przynajmniej część programów w niej) działa legalnie i można ją śmiało promować. Swoją drogą chciałbym zobaczyć wtedy minę Marcina Oniszczuka, który jest jednym z większych przeciwników branży revshare.

Dla mnie by to nie zrobiło żadnej różnicy. Ucieszyłbym się z jednego powodu – wiele osób, które zostały wkręcone w ten biznes pod wpływem emocji, namowami sponsorów uniknęłyby nieprzyjemności i konsekwencji karnych.

A co jeżeli okaże się, że Traffic Monsoon to piramida finansowa? Dla całej branży revshare będzie to cios. Pewnie na jakiś czas ludzie odsuną się od tego, jednak potem znów to wróci pod jakąś zmienioną nazwą, ze zmienionym systemem. Co tu dużo gadać – ten biznes z pewnością daje duże pieniądze, więc tak szybko nie zniknie. Jednak wszyscy przeciwnicy revshare będą mieli poteżny argument na poparcie swojej tezy.

I ja ocenę legalności zostawię właśnie SEC. Wierzę, że tam zajmą się odpowiedni ludzie, którzy prześwietlą ten program i jego legalność.

A Ty co sądzisz o programach revshare? O całej ich idei, branży? Wszystkich zachęcam do wymiany swoich doświadczeń i opinii 🙂

15 thoughts on “Programy revshare – ściema i oszustwo czy dochodowy biznes?

  1. Niesamowite ile można dowiedzieć się z tego bloga. Naprawdę brawa dla autora, bo odwala kawał dobrej roboty. Będę zaglądał tu częściej. Pozdrawiam 🙂

  2. Hubert,
    Będę z tobą szczery. Wszystkie liczby wskazują że te programy to 100% piramida finansowa. Mini AmberGold.

    Piramidy, to obietnice, hype duże pieniądze. Kończy się zawsze tak samo.

    Całkiem niezły opis strony matematycznej (po angielsku): http://www.mathmotivation.com/money/pyramid-scheme.html

    Każdemu doradzam trzymać się z daleka :).

    Pozdrawiam
    Michal ostatnio opublikował…Wracam Na Tarczy #AdwordsChallenge- Podsumowanie

      1. a mnie to nie dziwi ze ludzie którzy promują takie progrmy tak mówią. Sam działam w tej branzy i zawsze zalecam ostrożność ,pewną dywersyfikacje i akceptacje ryzyka przy jego minimalizacji;)

  3. Oczywiście branża revshare ma swoje plusy i minusy ,tylko wielu ludzi żle promuję dany program jako gwarantowany zysk i tym podobne sraty pierdaty. Sam działam w branży revóv i jak dla mnie jest to doskonałe uzupełnienie reklamowe dla innych moich tematów/usług itp. Fajnie ze obiektywnie napisałeś o tej branży choć akurat sprawa SEC i TM jest dość mocno kontrowersyjna,A po za tym taka ciekawostka czy GOOGLE to piramida i scam bo tak to należałoby tłumaczyć;) wg np . artykułu jednego z uczestników TM .
    http://trafficmonsoon.lukaszgaluszka.pl/czy-google-adsense-jest-piramida-finansowa/

    2 sprawa .oczywiscie ze ta branża jest ryzykowna. Tylko jesli porównać ją do innych branż zarabiania np. forex giełda itd to tam jest tez bardzo duze ryzyko a nawet powiem wiecej ,tam zarabia jakies pare procent ludzi. reszta to dawcy kapitału.pozdrawiam

    1. Ten artykuł o google jako piramidzie jest przezabawny 😉 I przekazuje on kilka kłamstw:
      Po pierwsze google dzieli się 68% zysków, a nie obiecuje 110% – to pierwsze znacząca różnica.
      Po drugie jeżeli zapiszesz się do adsense i będziesz sam klikał w reklamy na swoim blogu to twoje konto zostanie zbanowane. Plus prawdopodobnie system wykryje, że kliknięcia były „nienaturalne” i zysk zostanie nienaliczony. Żeby zarabiać na adsense musisz mieć jakiś „zewnętrzny” ruch. Dostajesz prowizję za to, że sprowadziłeś ludzi potencjalnie zainteresowanych tematem i klikneli oni w reklamę.
      Po trzecie stwierdzenie, że google działa prawie tak samo jak Traffic Monsoon jest mocno przesadzone 😉 Różnią sie praktycznie na każdym kroku. Jedynie mocno uproszczone i spłycone opisy usług pozwalają stwierdzić, że sieć reklamowa działa tak samo.
      Hubert Oleszczuk ostatnio opublikował…O czym pisać bloga? Skąd brać inspiracje?

  4. Można się zgodzić z powyższym artykułem jak i nie zgodzić.. Fakt jest taki, że w Internecie teraz roi się od ‚liderów’, którzy właśnie poprzez swoje obietnice szklanych domów robią ludziom wody z mózgów. I psują wizerunek revshare, bo takie nagabywanie ludzi tworzy wizję piramidy, co jest nieprawdą. Promując revshare NIE WOLNO gwarantować milionów. Ba, nie wolno gwarantować nawet złotówki. Mnie osobiście śmieszą ogłoszenia typu ‚zarabiaj 2000/mc, bez żadnej inwestycji!” – nie da się zarobić bez inwestowania. Nie da się zarobić bez inwestowania ani w Internecie, ani w każdym innym biznesie. Na tym to polega i ryzyko jest zawsze. Zawsze. Sam straciłem na jednym programie, na innych zarobiłem – tak to działa 🙂
    Pozdrawiam wszystkich inwestorów, jak coś to służe pomocą.

  5. Drogi Autorze,

    A jakie w takim razie polecasz sposoby do zarabiania w sieci? Będę wdzięczny za podpowiedź… Sam dopiero wszedłem w revshare z mala kwota i widzę, że był to chyba błąd.. No cóż mam nadzieje ze za te kilka tygodni odzyskam wkład 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge