Podstawy pozycjonowania cz.2 – o czym często zapominamy?

Jakie jeszcze elementy należą do podstaw pozycjonowania?
Jakie jeszcze elementy należą do podstaw pozycjonowania?

Jakiś czas temu napisałem wpis o podstawach pozycjonowania. Temat SEO jest istotny gdy mowa o zarabianiu przez internet – z wyszukiwarki google można uzyskać wiele wejść. Co więcej ten ruch, w przeciwieństwie do innych źródeł utrzymuje się przez dłuższy czas.

Dzisiaj postanowiłem kontynuować temat podstaw pozycjonowania. Poruszę kolejne ważne aspekty, o których trzeba pamiętać gdy zaczyna się przygodę z SEO. Dziś spojrzymy na podstawy pozycjonowania z nowej strony. 

Tematyczność strony

Im więcej tematów poruszasz na stronie, tym teoretycznie masz więcej zainteresowanych osób. Jednak wtedy ciężko Ci zaangażować grupę docelową na dłuższy czas. Jeżeli szukasz informacji o yorkach, to gdy trafisz na blog poświęcony tej rasie, to zostaniesz na nim dłużej.

Natomiast gdy trafisz na blog, na którym jest tylko jeden artykuł o tych psach, to prawdopodobnie wyjdziesz i nigdy tam nie wrócisz. O tym jak wybrać grupę docelową znajdziesz więcej informacji w artykule:

Określanie grupy docelowej czy inteligentne założenia co do odbiorcy?

Jednak tematyczność strony ma duże znaczenie nie tylko dla odbiorców. Ona liczy się w google. Jeżeli piszesz na konkretny temat, to różne słowa kluczowe z nim związane ciągle się przewijają. Nie musisz na siłę optymalizować artykułów. Dzięki temu piszesz w naturalny sposób i mimo to często używasz słów kluczowych.

Dlatego jeżeli chcesz zadbać o podstawy pozycjonowania, to określ tematyczność strony dokładnie. Wtedy zdobycie wysokich pozycji stanie się łatwiejsze

Podstawy pozycjonowania to również monitoring pozycji

W pozycjonowaniu wiele osób skupia się tylko na działaniach, które mają podnieść pozycję. One są z pewnością ważne. Jednak wiele osób zapomina o kontroli efektów. Natomiast bez niej jesteś jak dziecko we mgle – niby idziesz w jakimś kierunku, ale nie masz pojęcia gdzie dokładnie się znajdujesz. Wydaje Ci się, że zmierzasz do swojego domu, a właśnie idziesz do obozu bandytów.

Jeżeli chcesz sprawdzać pozycję to możesz to robić ręcznie, a możesz zautomatyzować ten proces i wykorzystać program do monitorowania pozycji. Jeżeli klikniesz w ten link to przeniesiesz się do wpisu, który dokładnie opisuje jak sprawdzać pozycję strony w google.

Najważniejsze byś zaczął to robić. Bo inaczej możesz znać podstawy pozycjonowania, możesz znać nawet najbardziej zaawansowane techniki. Jednak nie będziesz widział jak one działają na twoją stronę.

Szybkie pozycjonowanie, czy długotrwałe efekty?

Jeden z największych dylematów polega na tym, czy wykorzystać „Zakazane techniki” i szybko zdobyć wysokie pozycje (jednocześnie ryzykując jeszcze szybszą ich utratę). Czy może postępować uczciwie i zdobyć wysokie pozycje później, jednak utrzymać je dłużej.

Na to pytanie musisz odpowiedzieć sobie samemu. Czy ważniejsze są dla Ciebie szybkie efekty, czy długotrwałe. W zależności od odpowiedzi wybierz odpowiednie sposoby pozycjonowania.

Jeżeli chcesz osiągnąć długotrwały wzrost pozycji to pamiętaj o jednej zasadzie – pozycjonowanie ma wyglądać naturalnie. Najlepsza porada jaką słyszałem pochodzi od Sławomira Gdaka z jego newslettera – zastanawiaj się czy przeciętny Kowalski, który nie zna nic o pozycjonowaniu by tak robił. Jeżeli nie, to lepiej sam tego nie rób.

To tyle jeżeli chodzi o podstawy pozycjonowania część drugą. Jeżeli chcesz by ta seria była dalej kontynuowana, to zostaw komentarz, udostępnij wpis na facebooku. W komentarzu możesz podzielić się tym co Ty uważasz za podstawy pozycjonowania.

11 thoughts on “Podstawy pozycjonowania cz.2 – o czym często zapominamy?

  1. Według mnie podstawą pozycjonowania są własne listy lokalizacji skąd można pozyskać linki np. lista for internetowych gdzie można napisać post w tematycznym wątku i zostawić link. Druga sprawa to postawić na content 80% swojej pracy, a 20% na linkowanie. Przyglądam się niektórym konkurencyjnym serwisom i widzę, że pomimo mniejszej ilości linków są nade mną. Dlaczego? Uważam, iż decydującym czynnikiem jest wiek domeny oraz ilość napisanych postów. Zatem jeśli zależy wam na dużym ruchu z Google, skupcie się na contencie i nie mam na myśli tutaj 100 wpisów ale 1000 i więcej.

    1. No to jako taki mały kontrargument powiem, że działając w marketingu szeptanym obserwuję od 1 września prawdziwy wysyp klientów, którzy teraz zaczynają bardzo mocno promowac strony/sklepy tak, by w ciągu najbliższych 3 miesięcy max pójść w górę w google. Powód: oczywisty: święta, żniwa. A od połowy stycznia znów sytuacja się normuje i promują się Ci, którym zależy na długotrwałym efekcie, a nie tylko max podbiciu pozycji (a co za tym idzie zwiększeniem sprzedaży) na święta. Chwilowy skok w górę daje w tym przypadku poprawę pozycji w G. wtedy, gdy klienci zaczynają kupować (nierzadko w obłędzie) 😉 A więc – to się opłaca.

  2. No właśnie – monitoring tu chyba odgrywa najważniejszą rolę. Bo po co robić coś, co nie wiemy czy nawet działa? Wpis wartościowy, podsumowanie podstaw 😉

  3. Ludzie od pozycjonowania źle podchodzą do pozycjonowania, a firmy dają się doić z kasy. No, ale nie będę pisał jak to powinno wyglądać, brak konkurencji w myśleniu to najlepsza możliwy obrót sprawy 🙂

    1. Bez obrazy, ale każdy tak może napisać „Robicie źle, ja wiem co dobre. Ale to dobrze, że robicie źle, bo dzięki temu ja mam łatwiej” 😉
      Nie da się dyskutować, ani sprawdzić skuteczności twoich metod, bo się nimi nie dzielisz. Mimo to życzę Ci powodzenia w twoich działaniach 😉

      PS. ten blog to nie katalog, jeżeli chcesz podlinkować swoją stronę to nie podpisuj się słowem kluczowym 😉
      Hubert Oleszczuk ostatnio opublikował…Dobór słów kluczowych – jak znaleźc słowa kluczowe na bloga?

    2. Faktycznie, źle podchodzą do pozycjonowania, jeśli podpisują się EMA. 😀 A sezon na płytki nie pokrywa się z sezonem urlopowym, czy na święta też remonty kuchni? 😉

      A tak całkiem poważnie – im więcej treści na zoptymalizowanej stronie, ale dobrej jakości, połączonej z rozsądnym linkowaneim, tym więcej wejść z long taila, który może przynieść wyższą konwersję niż ruch z ogólnych zapytań.
      Natalia ostatnio opublikował…Testujemy programy do fakturowania! Krok pierwszy – wystawiamy fakturę!

  4. Przed rozpoczęciem pozycjonowania należy podjąć działania w kierunku optymalizacji strony. Pozycjonowanie niezoptymlizowanej witryny to jak nakładanie nowego lakieru na starą, zardzewiałą karoserię.
    O tym zdaje się Hubert wspominał w którymś z wcześniejszych wpisów.

    Jeśli ktoś ma więcej czasu i pieniędzy:) to może pokusić się o stworzenie własnego zaplecza pozycjonerskiego.
    Takie zaplecze można cały czas rozbudowywać, co pośrednio wpływa na pozycję głównej strony.

    Można je podzielić na dwa segmenty.

    A – 7 stron bardzo wysokiej jakości. Z tych stron będziemy linkować stronę główną. Segment A pozycjonujemy tylko
    linkami z dobrych źrodeł.

    B – 30 stron jakości nazwijmy to preclowej. Z tych stron będziemy linkować do segmentu A.
    Tutaj można pozwolić sobie na linki trochę słabsze. Ewentualnie można zastosować techniki automatyczne.
    Oczywiście w granicach rozsądku.

    1. A powiedz może ile kosztuję stworzenie takiej piramidki? Same utrzymanie domen ~~50 ziko za odnowienie daje 1850 złoty. Jeszcze pewnie dwa hostingu, żeby IP było inne to kolejne 2 banki 🙂 2050 to koszta stałe. Teraz teksty i zdjecia. Jeden dobry tekst 50 ziko + 2 złote zdjęcie. Ile artykułów na stronę 20? Daję 1040 ziko za pierwszy segment. Drugi 20*20*30 =12 000 złotych. Zakładam darmowe templatki i roboczo godziń nie licze( też kupa kasy uwierz). Linkowanie dobre też nie jest tanie np. Whitepress (koło 40 ziko za link) czy inne płatne. Może jakaś szeptanka. Jeszcze jak masz bloga to znośnie ale co w przypadku perfidnych stron ofertowych np. kafelki albo botox? Gdzie ten rozsądek ja pytam? 😀
      sylwester ostatnio opublikował…Nie róbcie z SEOwca wariata! (Wpis żartobliwy)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge