Obudź w sobie ogień determinacji i osiągnij sukces!

W ostatnim wpisie poznałeś różnicę miedzy motywacją a determinacją. Jeżeli wolisz przeć do przodu niż skakać z radości i wykrzykiwać „tak osiągnę sukces”, to przeczytaj ten wpis.
Wzbudzić determinację potrafi każdy. Jeżeli jesteś kobietą i masz dziecko to z pewnością o tym wiesz. Wystarczy, że coś się z nim stanie i jesteś zdeterminowana by mu pomóc (ewentualnie zmotywowana, nie wiem jak jest w Twoim przypadku – napisz jak uważasz). Jeżeli musisz nagle zawieść swoje dziecko do szpitala to ch*j Ciebie obchodzi szef, wyprzedaż, to że znajomi będą się śmiać. Rzucasz wszystko i ruszasz. To się nazywa determinacja. A teraz wyobraź sobie, że w ten sposób dążysz do celów. Ile by się zmieniło w twoim życiu?

Obudź sobie determinację

Generalnie znajdywanie determinacji polega na odkrywaniu dlaczego. Tak, „tylko” tyle  – jeżeli miałbyś palący powód, by działać już byś działał. Ludzie potrafią nie jeść tylko po to, żeby grać. Niektórzy są uzależnieni. Jednak co by się stało, gdybyś Ty był w ten sposób uzależniony od sukcesu?
Dlatego odnajdź swoje powody.

Metoda 5xdlaczego – bo niektóre rzeczy, trzeba powtarzać

„Chcę szybko czytać, żeby czytać dużo książek” – to ma sens, co nie? Jednak jest oczywiste, płytkie i w ogóle nie motywuje. Musisz odkryć to co znajduje się głębiej – dlaczego chcesz czytać dużo książek? Dlaczego to jest dla Ciebie takie ważne?
Zadaj sobie co najmniej 5 razy pytanie „dlaczego?”. Schemat wygląda tak:
Tutaj piszesz cel, który chcesz osiągnąć
Dlaczego chcę go osiągnąć?
Twoja odpowiedź
Dlaczego jest to dla mnie ważne?
Twoja odpowiedź
Dlaczego jest to dla mnie ważne?
I schemat pytanie-odpowiedź powtarzasz minimum 5 razy. Jeżeli czujesz, że odkryłeś po tych 5 pytaniach prawdziwy powód, który wywołuje w Tobie pragnienie to skończ (chyba, że chcesz więcej). Jeżeli natomiast nie czujesz tego, to zadawaj sobie dalej pytania.
Dzięki temu zrozumiesz, że pragniesz czytać więcej książek by poznawać nową wiedzę, którą przekażesz innym. Dzieląc się z nimi osiągniesz wolność finansową, polecisz wiele osób i pomożesz im osiągnąć sukces. A to da Tobie upragnioną swobodę w podejmowaniu decyzji. Przestaniesz kierować się tym czy coś jest tanie czy drogie, a zaczniesz kupować to co chcesz.
Wolisz taki powód, czy „chcę czytać dużo książek”? Jeżeli taki, to zastosuj metodę 5 dlaczego

Co by było gdyby… – motywowanie przez gdybanie

Jako ludzie uwielbiamy gdybać. Tylko, że większość z nas dołuje się przez to. Siadamy sobie wieczorem i wspominamy „gdybym tylko miał czas to wtedy…”, „Gdybym tylko miał kasę…”. Od razu odechciewa się działać gdy słyszę takie hasła.
Wykorzystaj gdybanie na swoją korzyść. Wyobraź sobie co by było gdybyś 5 lat temu zaczął się rozwijać. Czytałbyś książki rozwojowe, rozwijał efektywność i dawał z siebie maks. Jak by wyglądało Twoje życie teraz?
Co poczułeś? Ja z jednej strony żal, że tego nie zacząłem – poczucie straty. Jednak z drugiej strony stwierdziłem – za 5 lat nie chcę sobie mówić tego samego. Nie chcę przespać kolejnych lat swojego życia.
Gdy stosujesz tą technikę to obserwuj siebie – jeżeli Ciebie dołuje, to używaj czegoś innego. Nie na każdego musi działać wszystko.

Dwójmyślenie – wykorzystaj sprzeczność w motywacji

Nazwa techniki pochodzi z książki Georga Orwella „1984” (swoją drogą świetna książka, polecam). Tam dwójmyślenie polegało na myśleniu jednocześnie na dwa sprzeczne sposoby. W technice wzbudzania determinacji w pewnym sensie chodzi o to samo.
Dwójmyślenie wykorzystuje wizualizację. Jednak nie typową, „sekretową”, w której wizualizujesz tylko swój sukces i przyciągasz go do siebie. Taki rodzaj wizualizacji często szkodzi. Dwójmyślenie składa się głównie z dwóch elementów – wizualizacji sukcesu, oraz problemów, które Ciebie spotkają po drodze. Zadbanie o te dwa elementy w swojej wizji sprawia, że motywacja rośnie.
Jeżeli chodzi o cały proces przeprowadzenia techniki dwójmyślenia, to znalazłem jego różne warianty. Według mnie najskuteczniejszy wygląda tak:
1. Zapisz swój cel, po prostu bądź go świadomy
2. Wyobraź sobie korzyści płynące z tego celu, jak będzie Twoje życie wyglądało gdy go osiągniesz
3. Jakie problemy czekają na Ciebie po drodze? Jakim przeszkodom będziesz musiał stawić czoła?
4. Jak sobie poradzisz z tymi problemami i przeszkodami – wyobraź to sobie?

Zewnętrzny bodziec da Tobie upragnionego kopa!

Motywacja wewnętrzna jest ważna. Jednak jeżeli masz problem z jej wywołaniem, to wykorzystaj zewnętrzny bodziec.
Tylko to musi być coś mocnego. Coś co na Ciebie działa? Masz jakieś oszczędności i osobę, której ufasz? Przelej je wszystkie na jej konto i powiedz „oddasz mi je tylko jeżeli osiągnę cel, jeżeli tego nie zrobię kasa idzie dla Ciebie”.
Nie musisz oczywiście ryzykować całych oszczędności. Po prostu powód ma być mocny. Większość ludzi nie czuje potrzeby działania, bo nie wierzą w to, że w ich życiu coś się zmieni gdy zaczną działać. Poza tym akceptują taką sytuację, w końcu żyją w niej kilka (a najczęściej kilkanaście lat), więc mogą jeszcze kilka…
Dlatego daj sobie mocny powód do działania. Niech to nie będzie jakiś sukces. Wybierz coś co stracisz jeżeli nie zaczniesz działać. I na tym ma Tobie zależeć. Wtedy zrobisz dużo więcej, by osiągnąć swój sukces.
To są moje techniki wzbudzania determinacji. A Ty jakich używasz?

2 thoughts on “Obudź w sobie ogień determinacji i osiągnij sukces!

  1. Z takim probelmami, o których tutaj mowa, często się spotykam. Ciesze się, że nie jestem w tym wszystkim sam. Porażki najbardziej odbierają chęci do dalszego działania, potem zaczynamy zaniedbywać nasze pomysłu, nie widzimy perspektyw i znowu kolejne plany legły w gruzach. Czasami potrzeba w tym wszystkim po prostu szczęścia, bez któego nie mamy za wiele szans na zwycięstwo. A jak się nie uda, to tak jak już mówiłem, pojawia się rezygnacja i trudno się motywować.
    Mateusz13 ostatnio opublikował…Jak możesz wykorzystać reklamę w jednym z programów?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge