Marzenia o zarabianiu przez internet – czy są prawdziwe

klucz do marzeń o zarabianiu przez internet
Autorem jest Stuart Miles

Super hiper technika budowania biznesu. Za chwilę poznasz coś, co być może będzie w stanie zmienić całkowicie twój sposób zarabiania przez internet. Dowiesz się jak wybrać program partnerski by od początku mieć przewagę nad innymi.

Dzięki super strategiom jakie poznasz, dowiesz się jak zarobić milion złotych w miesiąc, a potem już nigdy nie będziesz musiał pracować.

Jesteś zainteresowany?

Marzenia o zarabianiu przez internet

Większość ludzi gdy myśli o zarabianiu przez internet to ma wizję błyskawicznego sukcesu. Wierzą, że będą:

a) od początku pracować po 10-15 minut dziennie i osiągną wielki sukces

b) na początku pracować dużo, żeby po tygodniu, dwóch być wolnym finansowo i już nigdy nie musieć pracować

Niestety obie te strategie nie działają. Pierwsza jest typowym przykładem zbyt małej ilości działania. Gdy działasz za mało, to być może osiągniesz sukces… za kilka lat.

Natomiast druga faktycznie może doprowadzić Ciebie do sukcesu (pod warunkiem, że zmienisz słowo tydzień, na zwrot „aż osiągną swoje cele”). Jednak prawdopodobnie stracisz sukces w błyskawicznym tempie. Będzie tak, bo nagle po osiągnięciu sukcesu przestaniesz cokolwiek robić.

Prawda o zarabianiu przez internet (i nie tylko)

Zanim wybierzesz zarabianie w internecie jako swoją drogę do wolności finansowej, to poznaj kilka faktów:

  • Tak naprawdę pewne jest jedynie to, że nic nie jest pewne (twoje dochody również)
  • Nic nie trwa wiecznie (więc po osiągnięciu sukcesu ciągle musisz pracować)
  • Czasy się zmieniają (więc musisz się liczyć z koniecznością ciągłego rozwoju)

Te trzy punkty tak naprawdę mówią o czymś bardzo podobnym, a nawet tym samym – jeżeli będziesz sobie leżał, siedział i nic nie robił to jesteś w wielkim niebezpieczeństwie. Dlaczego? Bo może zdarzyć się coś co może zaburzyć twój sukces. Załóżmy, że firma z którą współpracujesz nagle przestała istnieć (np. trzęsienie ziemi zniszczyło jej siedzibę, a ona nie ma środków żeby odbudować ją). Twoje źródło dochodów znika. Jeżeli od kiedy osiągnąłeś sukces i zdobyłeś wolność finansową nic nie robiłeś to jesteś w czarnej dupie.

Tak naprawdę musisz zaczynać od nowa. Oczywiście masz już pewne podstawy i fundamenty, jednak musisz od nowa uczyć się obecnych technik marketingu, potrzeb rynku.

Co zrobić, żeby nie być (tak bardzo) zagrożonym

Zastanów się jaki jest twój powód zarabiania w internecie (Szerzej o tym mówię w kursie). Jeżeli jedynym jest wygrzewanie się na słońcu i nic nie robienie, to muszę Ciebie ostrzec.

Nie mam zamiaru Ci mówić, że to jest złe. Jeżeli taki jest twój cel, to ok, tylko musisz pamiętać o jednym:

Jeżeli nie chcesz obudzić się z ręką w nocniku, to przygotuj się na stałą pracę ze swoim e-biznesem. Nawet jeżeli będziesz miał pasywne dochody i nie będziesz musiał nic robić, to jeżeli twoim jedynym źródłem dochodów są programy partnerskie – nie pozwól sobie całkowicie odłączyć się od rzeczywistości. Nie musisz co prawda być na każdym kursie z marketingu, jednak potrzebujesz stałego kontaktu z tym co się dzieje.

Jeżeli tego nie zrobisz to w przypadku pogorszenia sytuacji będziesz w ciężkich tarapatach.

To jest też moment na to, żebyś przemyślał czy na pewno zarabianie przez internet jest dla Ciebie. Jeżeli nienawidzisz komputera i po prostu chcesz od niego uciec jak najdalej to wybór tej formy zarabiania jest prawdopodobnie głupstwem.

Dlatego zanim zaczniesz zarabiać przez internet, to zastanów się czy na pewno jesteś gotów do końca życia rozwijać się w tym zakresie? A może traktujesz to jako okres przejściowy?

13 thoughts on “Marzenia o zarabianiu przez internet – czy są prawdziwe

  1. Wiecie czemu własny biznes jest jak pozytywka? Bo kiedy raz się go nakręci, zaczyna grać sam. Ale po pewnym czasie przestaje, prawda? Z całym zarabianiem przez internet jest tak samo – jak chcesz zarabiać, to musisz spędzać nad tym czas – regularnie czy nie, to już zależy od osoby.

  2. Artykuł niestety prawdziwy, ale wiele ludzi, których ja osobiście spotykam na hasło „zarabianie przez internet” reagują dość dziwnie. Można nawet powiedzieć, że ludzie Ci dzielą się na dwie grupy – tych co próbowali, i tych co się nasłuchali. Obydwie grupy nie widzą sensu, bo w końcu „klikali w programach po 10gr”, nie da rady im uświadomić, że praca w internecie, to taka sama, albo i cięższa praca jak w tradycyjnym świecie – co przykre.

    Być może, kiedyś dojrzejemy, w sumie wiele ludzi coraz bardziej dojrzewa. Być może za kilka lat, praca w internecie będzie czymś normalnym i oczywistym, póki co pozostaje nam jedynie pisanie artów i instruowanie niedowiarków, jak to wszystko działa, i jak wyglądać powinno.

    1. Niestety dla wielu osób zarabianie przez internet to czarna magia i w to po prostu nie wierzą, lub boją się spróbować.
      A Ci co próbowali sił tylko jako „klikacze” myślą, że to wszystko ściema. Nie ma co się dziwić, sam wystartowałem jakieś 10 miesięcy temu z testem ile czasu zajmie mi przekroczenie progu wypłaty i jeszcze nie jestem w połowie drogi.

    2. Ja myślę, że niepewność rodzi się głównie u tych, dla których samo poruszanie się w sieci stanowi problem. Ktoś, kto czuje się w sieci jak ryba (w wodzie) będzie bardziej odważnie podchodził do tematu.

      1. Z pewnością osoby, które mają problem z poruszaniem się po sieci mają jeszcze większy problem. Jednak często nowa sytuacja może sprawiać trudności nawet osobom dużo korzystającym z internetu.
        Z resztą zbyt duża pewność siebie może być przeszkodą (jeżeli będzie połączona z pychą), bo ktoś będzie uważał, że wie jak używać internetu i będzie zarabiał po swojemu, zamiast skorzystać z porad innych.

  3. Hmmm, to znaczy, że twój próg wypłaty musi być bardzo wysoki. Bo w 10 miesięcy pracując przez internet spokojnie można dojść do całkiem sensownego progu. Ogólnie jeżeli ktoś ma głowę na karku to już po trzech-czterech miesiącach będzie generował zyski.

    1. W poprzednim komentarzu chodziło mi o zarabianie przez internet na klikaniu. Z własnego doświadczenia wiem, że ten sposób zarabiania jest dosyć czasochłonny. A test rozpocząłem działając w pojedynkę, by zobaczyć ile czasu zajmuje przekroczenie progu wypłaty jako samotny wilk,

    1. Dokładnie – zwykle sami jesteśmy swoim największym ograniczeniem.

      A co do klikania to nie wpadłem na to by wykorzystać bota, jednak wolę się skupić na bardziej dochodowych sposobach zarabiania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge