#8 Plany na czerwiec

17-sto miesięcznego wyzwania nie porzuciłem. Po prostu muszę powrócić z powrotem do jego realizacji. Postanowiłem, że nie podzielę się z wami gotowym planem. Zamiast tego na żywo, pisząc ten wpis zaplanuję to jak będzie wyglądało wyzwanie w czerwcu.

Taki proces przyda się pewnie wielu osobom. Dlatego uważam, że bardziej przyda wam się taki wpis, niż po prostu napisanie gotowego planu.

Co chcę osiągnąć?

W czerwcu chcę nadgonić zaległości z dwóch poprzednich miesięcy i iść dalej z planem. Czyli chcę zrobić trzy rozdziały w ciągu jednego miesiąca. 

Z pewnością będzie to o wiele trudniejsze niż to o czym pisałem w pierwszym wpisie z serii. Jednak za błędy trzeba płacić. Jeżeli się nie uda, to spróbuję ponownie – realizując jeden rozdział w ciągu jednego miesiąca.

O czym muszę pamiętać?

Wyciągając wnioski z porażki muszę pamiętać o kilku rzeczach, jeżeli chcę osiągnąć sukces. Przede wszystkim robić regularną (najlepiej codzienną) kontrolę postępów. W ten sposób stale będę widział czy w ogóle pracuję nad wyzwaniem – jeżeli zauważę brak takiej pracy, to szybko wprowadzę poprawki.

Po drugie muszę planować konkretne zadania do zrobienia. Tego brakowało w kwietniu, gdy pracowałem nad motywacją. Postawiłem cel  sprawdzenia czterech technik motywacyjnych, jednak na tym się skończyło.  W tym miesiącu chcę mieć z góry zaplanowane działania na cały miesiąc (przynajmniej ogólnie), oraz szczegółowo na najbliższy tydzień.

To są dwie główne zmiany, które muszę wprowadzić by uchronić się przed kolejną porażką. Dzięki nim będę wiedział nad czym mam pracować, oraz stale sprawdzał czy robię to co zaplanowałem.

Jak wyglądają plany na czerwiec?

Ta część wpisu najbardziej przyda się czytającym, którzy chcą osiągnąć cele. Bowiem często próba zaplanowania celu wygląda w podobny sposób. Ja robię aktualnie plany na czerwiec, bez przeczytania trzech rozdziałów.  To oznacza, że nie wiem wszystkiego co muszę zrobić by osiągnąć cel.

Taka sytuacja bardzo przypomina moment, w którym zaczynasz realizację celu. Wiesz co chcesz osiągnąć, jednak nie znasz całej drogi. Znasz jej kawałek, najczęściej początek. Ja kiedyś nie wiedziałem co mam robić. Poddawałem się, próbowałem zaplanować z góry całą drogę.

Natomiast rozwiązanie jest o wiele prostsze – zaplanuj to co wiesz. Gdy poznasz kolejne etapy, to po prostu uzupełnisz plany.

A przechodząc do rzeczy, to do końca tego tygodnia chcę:

  1. Przeczytać wszystkie trzy rozdziały (po jednym każdego dnia od dziś)
  2. Zaplanować kolejne etapy drogi (po przeczytaniu rozdziału będę robił plany)
  3. Przetestować jedną technikę wzbudzania determinacji (kończenie pracy o wcześniej zaplanowanej godzinie)
  4. Ze wszystkich technik wzbudzania determinacji wybrać te, które przetestuję w tym miesiącu i zaplanować kiedy to zrobię
  5. Zrobić arkusz kontroli wyzwania

Ponadto w ciągu reszty miesiąca chcę przetestować resztę technik motywacji. Nie jestem tylko jeszcze pewien czy zrobię to w krótkim czasie (np. wszystkie jednego dnia), czy też rozłożę je na dłuższy okres np. po jednej technice na każdy tydzień.

Na chwilę obecną jestem w stanie tyle zaplanować. W przyszłym tygodniu być może podzielę się na blogu planem na resztę miesiąca.

6 thoughts on “#8 Plany na czerwiec

  1. Ciekawa metoda muszę spróbować. Jak na razie stosuje wypisywanie celów na kartce. Czasu na ich realizację i motywatorów.
    Motywatory pozytywne które dają korzyści po osiągnięciu celu albo wykonaniu zadania.
    Motywatory negatywne, które motywują mnie tym co się stanie jeżeli nie wykonam zadania lub nie zrobię tego na czas.
    Stosuje też metodę eliminacji rozpraszaczy z otoczenia, przez które nie mogę sie skupić albo praca zajmuje zbyt dużo czasu. Wyłączam fb, niepotrzebne okna przeglądarki i pocztę. Cel jest najważniejszy.
    To naprawdę działa 🙂 Polecam przetestować u siebie.
    Tomek ostatnio opublikował…Życzenia Wielkanocne dla czytelników

  2. Nie bój się słowa porażka możesz je zaakceptować i przekuć w sukces. Dlatego napiszę – brawo, warto podnieść się po każdej porażce i walczyć dalej. To odróżnia zwycięzców od przegranych. cyt:
    „Nie trafiłem ponad 9000 rzutów w mojej karierze.
    Przegrałem prawie 300 gier.
    26 razy nie trafiłem decydujących piłek w meczu.
    Ponosiłem porażki raz po raz przez całe moje życie.
    I właśnie dlatego osiągnąłem sukces.”
    Michael Jordan

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge